Czy wiesz, że stres u psa może być spowodowany czymś, co dla nas (ludzi) wcale nie jest stresujące? Pies to nie taki „włochaty człowiek” to zupełnie inny gatunek – a za tym stoi coś ważnego. Co? To, że postrzega świat inaczej niż człowiek. I tu sprawy się trochę komplikują…
Czy stres u psa może być niedostrzegalny dla opiekuna?
Niestety tak. My ludzie patrzymy przez swoje „filtry” – to oznacza, że wiemy co jest dla nas stresujące. Ale to nie znaczy, że rzeczy dla nas niestresujące będą równie niestresujące dla psa. Wbrew pozorom często podczas konsultacji zdarza się tak, że opiekun nie wie, że jego pies żyje w stresie. „Ale on nie ma się czym stresować!” – słyszę często. A rzeczywistość może wyglądać inaczej niż opiekunowi się wydaje.
Stres u psa może mieć różne oblicza.
Każdy pies może reagować stresem na co innego. To, czy stres u psa się pojawi czy nie, zależy od socjalizacji psa, jego wcześniejszych doświadczeń, wrażliwości układu nerwowego i wielu innych czynników. To co jest ważne, to fakt, że trzeba patrzyć na psa indywidualnie. Ten artykuł jest właśnie po to, żeby ułatwić Ci identyfikację źródła stresu u Twojego psiaka.
Czy stres u psa może być spowodowany chorobą?
Jak najbardziej! Gdy ciało boli, „nie działa” tak jak powinno, a pies odczuwa dyskomfort – jest to potencjalne źródło stresu. Dlatego też psy przewlekle chore lub żyjące w bólu mogą doświadczać chronicznego stresu. W tym kontekście, leczenie przeciwbólowe ma nie tylko uśmierzyć ból. Ma również zredukować stres u psa.
Czy stres u psa może być spowodowany emocjami?
Nawet emocje (z pozoru) pozytywne ale w dużym nasileniu i długotrwałe mogą być źródłem stresu. Silne emocje wymagają od organizmu dużo energii, a gdy emocje „zabierają” energię pies zaczyna żyć w stresie. To spore uproszczenie, ale dosyć obrazowe 😉
Oczywiście nie bez znaczenia są też emocje trudne (np. strach). One z założenia generują stres u psa. Ponadto, ta zależność dotyczy zarówno stanów przewlekłych jak i nagłych sytuacji w których pies odczuwa bardzo silne emocje negatywne.
Czy stres u psa może być związany z jakąś sytaucją?
Jak najbardziej! Dodatkowo nie muszą być to wcale sytuacje, które my (ludzie) postrzegamy jako stresujące (np. wizyta u weterynarza). Stresem może być też podróż, wizyta w obcym miejscu, przeprowadzka, a nawet zabiegi pielęgnacyjne. Często sama „zmiana” powoduje u psa stres.
Czy pies może stresować się dźwiękami?
Oczywiście, że tak! Nie musza być to jednak fajerwerki. Czasami źródłem stresu u psa może być huk upadającego do zlewu widelca, tupnięcie albo dźwięk silnika samochodu za oknem. Najczęściej stres powodują dźwięki nagłe i głośne – ale nie zawsze musi tak być. Psy mogą reagować stresem na dźwięki skojarzone wcześniej z zagrożeniem lub niekomfortowymi sytuacjami.
Czy niezaspokojone potrzeby mogą być źródłem stresu?
Żeby pies mógł być szczęśliwy trzeba zadbać o wszystkie jego potrzeby. Jeśli któraś z potrzeb nie jest zaspokojona może pojawiać się u psa stres. Wachlarz potrzeb, jaki ma pies, jest duży – warto jednak wspomnieć o tym, że zaspokojenie potrzeby odpoczynku jest tak samo ważne jak zapewnienia psu aktywności. Pies który nie śpi wystarczająco długo i owocnie (np. przebudza się gdy opiekun chodzi po mieszkaniu) jest psem narażonym na chroniczny stres.
Czy brak konsekwencji opiekuna może generować stres u psa?
Psy lubią przewidywalność i potrzebują jej, żeby czuć się bezpiecznie. Jeśli opiekun jest niekonsekwentny (czyli dla psa nieprzewidywalny) cierpi na tym psie poczucie bezpieczeństwa. Z kolei tam, gdzie brak poczucia bezpieczeństwa – tam pojawia się stres.
Podobnie wygląda to podczas treningów i używania komend. Jeśli opiekun nieświadomie wydaje psu sprzeczne sygnały, a pies nie rozumie o co chodzi – może to generować stres.
Czy głaskanie psa może spowodować u niego stres?
Każdy pies ma swoje granice. Jeśli granice psa są przekraczane to coś, co powinno być przyjemne (np. głaskanie) może stać się źródłem stresu. Dlatego tak ważna jest znajomość psiej mowy ciała – żeby wiedzieć co pies mówi swoim zachowaniem w reakcji na sposób w jaki się z nim obchodzimy.
Źródłem stresu może być też dotyk obcych dla psa osób. Zwłaszcza tych, które „chcą pogłaskać pieska” i nie zastanawiają się nad tym czy jest to dla psa komfortowe. Dlatego lepiej unikać sytuacji w których losowe osoby dotykają dotykają Twojego psa.
Podsumowanie:
- Dla każdego psa co innego może być stresujące
- To, że coś nie zbudza Twojego niepokoju, nie oznacza, że nie powoduje stresu u Twojego psa
- Zakres czynników, które mogą powodować stres u psiaka jest bardzo duży
- O tym, czy coś powoduje u psa stres wiemy obserwując jego mowę ciała
- Psy mogą reagować stresem na sytuacje, które dla nas (ludzi) są śmieszne
Podejrzewasz, że Twój pies się stresuje?
Skontaktuj się ze mną w wiadomości prywatnej, żeby umówić konsultację podczas której „rozbierzemy na czynniki pierwsze” to co Cię niepokoi! 🙂
A jeśli jeszcze mnie nie znasz, zobacz najpierw kim jestem i w jaki sposób pomagam psiakom i ich opiekunom. Wystarczy, że klikniesz TUTAJ.
